Literatura współczesna

Z nazwiskiem Puzyńska pierwszy raz zetknęłam się jakiś czas temu, kiedy jako zagorzała fanka Olgi Rudnickiej, przeglądałam zdjęcia z jakichś targów książki, na których obie autorki (Puzyńska i Rudnicka) promowały swoje najnowsze powieści. Drugie podejście miało miejsce, kiedy dołączyłam do wydarzenia: Przeczytam polski kryminał w 2016 roku. Deklaracja, w moim przypadku, zobowiązująca, bo jak coś […]

Życie w dzisiejszych czasach jest wygodne. Temu nie można zaprzeczyć. Jasne, jedni żyją lepiej, inni gorzej – zależnie od zasobności portfela i (jak to się dzisiaj mówi) „ogarnięcia”, ale generalnie mamy otwarty dostęp do (no dobra, prawie) wszystkiego. Kiedy w lecie jest nam gorąco, to montujemy klimatyzację albo kupujemy wiatraki, raczymy się też lodami i […]

Z twórczością Jacka Dehnela zetknęłam się pierwszy raz kilka lat temu, jeszcze na studiach. Profesor, który prowadził wtedy ćwiczenia z metodyki, zaproponował zajęcia w Biurze Literackim. Na miejscu zarządził, że każdy uczestnik ma się przejść i wyszukać na półkach tomik poezji, który w jakiś sposób przyciągnął jego uwagę, a następnie zapoznać się z kilkoma utworami […]

Swego czasu w internecie głośno było o krajach Arabskich za sprawą „dzieci bogatych rodziców”, które prześcigały się w dodawaniu na portale społecznościowe zdjęć obrazujących ich życie codzienne. Zasada była jedna: im dziwniej, tym lepiej, dlatego z czasem nikogo nie dziwił widok tygrysa, który przechadza się po salonie, małp, które siedzą na oparciu fotela i tym […]

Internet jest w dzisiejszych czasach nieodłącznym elementem życia. Znakomita większość z nas sprawdza maile (i facebooka) tuż przed pójściem spać i zaraz po przebudzeniu, kiedy tylko ten upiorny budzik przestanie brzęczeć, pomiędzy pierwszym a piątym ziewnięciem i przed błogosławieństwem, które zsyła pierwszy kubek kawy. Przypomnij sobie, a jeżeli nie możesz, to wyobraź sobie, jak to […]

Z nazwiskiem Chmielewska dosyć często miałam styczność, szczególnie w ostatnim czasie. A to ktoś zachwalał książki. A to były gdzieś na promocji. A to do gazety dołączali „gratis”. A to znowu okrzyknęli Olgę Rudnicką mianem „drugiej Chmielewskiej”. Jakiś czas temu nadszedł moment, że do limitu wypożyczeń na karcie bibliotecznej zostały mi jeszcze 2 pozycje, więc […]

Swego czasu, po lekturze „Spalonej żywcem”, byłam żywo zainteresowana książkami traktującymi o sytuacji czy prawach kobiet w państwach islamskich. Później przerzuciłam się na sytuacje kobiet w innych krajach i tak przebrnęłam przez „Białą Masajkę”, jej kontynuację – „Kwiat pustyni” i inne, mniej znane tytuły. Szybko jednak zmęczyłam się tym tematem, bo jakkolwiek bardzo współczuję tym […]