Obyczajowa

Wiek jest dla kobiet tematem, delikatnie mówiąc, wrażliwym. Do pewnego momentu chcemy być dorosłe – wiadomo – pełnoletniość i idące za nią przywileje. Potem, odpowiednio do prawidłowości, wedle której czas wydaje się przyspieszać – my desperacko pragniemy go zatrzymać. O ile pasuje nam posiadanie dowodu osobistego i możliwości z nim związane, tak siwe włosy i […]

Chociaż od dłuższego czasu w większości krajów świata funkcjonuje równouprawnienie, to jednak nadal dziwi nas to, że jakaś kobieta może chcieć wykonywać typowo męski zawód, taki jak na przykład mechanik, blacharz czy górnik. Niby większość ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że tak naprawdę to kobiety są silniejsze (może nie fizycznie, ale psychicznie na pewno), […]

W literaturze młodzieżowej najbardziej nie lubię tego, że jest nieżyciowa. A jeszcze gorsze jest to, że dodatkowo nie utrwala pozytywnych wzorców. Byłabym w stanie zaakceptować jej bajkowość i odrealnienie, gdyby chociaż autorzy przemycali pewne wartości, którymi młodzi ludzie powinni się kierować. Ale tak nie jest. Najczęściej jeszcze twórcy, chcąc przypodobać się młodzieży, robią rzecz zupełnie […]

Lubię książki, których głównymi bohaterkami są kobiety dojrzałe. Pisząc to nie mam, bynajmniej, na myśli tych, które ledwo dobiegły trzydziestki. Zauważ, że zdecydowana większość powieści opowiada historie osób młodszych. Często, owszem, są one tak bardzo doświadczone przez los, że niejedna starsza kobieta nie może się „pochwalić” takim bagażem, ale moim zdaniem to odbiera trochę realizmu […]

Kilka razy już wspominałam o tym, jak zmieniały się moje preferencje co do zawodu, który planowałam wykonywać w przyszłości. Swego czasu często mówiłam o tym, że zostanę prokuratorem, ewentualnie prawnikiem. Dlaczego? Ano dlatego, że z zapartym tchem śledziłam telewizyjny serial „Magda M.”. Podobnie jak większość moich koleżanek z podziwem wymieszanym z zazdrością obserwowałyśmy poczynania pozornie […]

Powieści młodzieżowe budzą we mnie skrajne emocje. Jak już wielokrotnie wspominałam: być może z racji wieku, być może zmieniających się upodobań czytelniczych albo czegoś innego, z czego na ten moment nie zdaję sobie sprawy – przestały mnie fascynować. Stały się przewidywalne, nudne, a przede wszystkim infantylne. Z drugiej strony pamiętam, że kiedy sama byłam nastolatką […]

Lubimy historie, które opierają się na schemacie „od zera do bohatera / milionera”. Chociaż większość z nich jest tak nieprawdopodobna, że już bardziej się chyba nie da, to jednak my – odbiorcy w pewien sposób naiwnie wierzymy w to, że skoro osoba podobna do nas (albo nawet gorsza!) odniosła sukces, to my też możemy to […]

Jak już pewnie wiesz, lubię książki historyczne. Jest jednak jeden warunek: muszą być ciekawie napisane. Jeszcze w szkole miałam problem z tym przedmiotem, bo nienawidziłam się go uczyć (podręczniki są napisane okropnie!), ale jak już się zmusiłam, to miałam dobre oceny, bo z łatwością zapamiętywałam fakty, daty, a w szczególności ciekawostki. Niestety, „za moich czasów” […]

Mówi się, że każda rodzina skrywa jakąś tajemnicę. Tam, gdzie jest sporo ludzi zawsze trafi się jakaś czarna owca. A, jak wiadomo, nie lubimy opowiadać o tym, co może nas postawić w złym świetle. Wypieramy złe wspomnienia, nie chcemy pamiętać o tym, co jest dla nas w jakiś sposób niewygodne. Czasami jednak wystarczy tylko chwila. […]

Uwielbiam baśnie. Odkąd byłam małą dziewczynką, zaczytywałam się w opowieściach o „Księżniczce łabędzi”, „Dziewczynce z zapałkami” czy „Królowej śniegu”. Lubiłam też „Królewnę Śnieżkę”, „Śpiącą królewnę” i oczywiście „Kopciuszka”. Miałam swój własny egzemplarz pięknie ilustrowanych opowieści Charlesa Perraulta, który był tak zużyty, że kartki powoli odmawiały posłuszeństwa. Kiedy po raz kolejny brałam się za czytanie bratu […]