Obyczajowa

Rzadko czytam książki polskich autorów. Z ust polonistki to brzmi jak herezja, ale takie są fakty. Z drugiej strony, ostatnio i tak zdarza mi się sięgnąć po coś, co wyszło spod pióra mojego rodaka czy rodaczki, bo okazuje się, że wychodzą naprawdę niezłe książki. Tylko trzeba chcieć poszukać. I nagle okaże się, że hasło „dobre, […]

Rzadko czytam powieści obyczajowe. Wiem, że to poważna deklaracja, która może wywołać różne reakcje, ale to szczera prawda. Zdecydowanie wolę fantastykę, kryminały, science fiction, horrory czy powieści historyczne. Od książki obyczajowej gorsza jest, moim zdaniem, chyba tylko poezja. Niemniej jednak, od czasu do czasu zdarza mi się sięgnąć po pozycję, która zalicza się do tego […]