Romans

Lubię książki, których głównymi bohaterkami są kobiety dojrzałe. Pisząc to nie mam, bynajmniej, na myśli tych, które ledwo dobiegły trzydziestki. Zauważ, że zdecydowana większość powieści opowiada historie osób młodszych. Często, owszem, są one tak bardzo doświadczone przez los, że niejedna starsza kobieta nie może się „pochwalić” takim bagażem, ale moim zdaniem to odbiera trochę realizmu […]

Kilka razy już wspominałam o tym, jak zmieniały się moje preferencje co do zawodu, który planowałam wykonywać w przyszłości. Swego czasu często mówiłam o tym, że zostanę prokuratorem, ewentualnie prawnikiem. Dlaczego? Ano dlatego, że z zapartym tchem śledziłam telewizyjny serial „Magda M.”. Podobnie jak większość moich koleżanek z podziwem wymieszanym z zazdrością obserwowałyśmy poczynania pozornie […]

Powieści młodzieżowe budzą we mnie skrajne emocje. Jak już wielokrotnie wspominałam: być może z racji wieku, być może zmieniających się upodobań czytelniczych albo czegoś innego, z czego na ten moment nie zdaję sobie sprawy – przestały mnie fascynować. Stały się przewidywalne, nudne, a przede wszystkim infantylne. Z drugiej strony pamiętam, że kiedy sama byłam nastolatką […]

Jak już pewnie wiesz, lubię książki historyczne. Jest jednak jeden warunek: muszą być ciekawie napisane. Jeszcze w szkole miałam problem z tym przedmiotem, bo nienawidziłam się go uczyć (podręczniki są napisane okropnie!), ale jak już się zmusiłam, to miałam dobre oceny, bo z łatwością zapamiętywałam fakty, daty, a w szczególności ciekawostki. Niestety, „za moich czasów” […]

Mówi się, że każda rodzina skrywa jakąś tajemnicę. Tam, gdzie jest sporo ludzi zawsze trafi się jakaś czarna owca. A, jak wiadomo, nie lubimy opowiadać o tym, co może nas postawić w złym świetle. Wypieramy złe wspomnienia, nie chcemy pamiętać o tym, co jest dla nas w jakiś sposób niewygodne. Czasami jednak wystarczy tylko chwila. […]

Uwielbiam baśnie. Odkąd byłam małą dziewczynką, zaczytywałam się w opowieściach o „Księżniczce łabędzi”, „Dziewczynce z zapałkami” czy „Królowej śniegu”. Lubiłam też „Królewnę Śnieżkę”, „Śpiącą królewnę” i oczywiście „Kopciuszka”. Miałam swój własny egzemplarz pięknie ilustrowanych opowieści Charlesa Perraulta, który był tak zużyty, że kartki powoli odmawiały posłuszeństwa. Kiedy po raz kolejny brałam się za czytanie bratu […]

Motyw pisarza czy pisarki w tekstach kultury jest stosunkowo mało popularny. Dlaczego mnie to dziwi? Otóż dlatego, że większość osób, które podejmują się napisania książki, inspiruje się (w mniejszym bądź większym stopniu) własnymi doświadczeniami. Cóż więc bliższego, niż potyczki z agentami i wydawnictwami, które mogłyby, ale zazwyczaj nie chcą, wydać ich powieści? Jakież inne problemy, […]

O twórczości Katarzyny Michalak słyszałam wiele. Nie ma, chyba, na polskim rynku wydawniczym autorki, która budziłaby tak skrajne emocje. Z jednej strony ludzie piszą, że jest grafomanką, która wydaje powieść za powieścią i robi kobietom papkę z mózgu, używając wytartych frazesów, które niewiele znaczą. Zarzuca się jej, że idealizuje świat, kreuje historie z kosmosu, dopisując […]

Jak pewnie kiedyś wspominałam, muzyka nie jest ważnym elementem mojego życia. Tak, dobrze czytasz: nie jest. Kiedy byłam młodsza, to lubiłam odciąć się od rzeczywistości i słuchać piosenek, które miały przekaz albo takich, które denerwowały moich rodziców i rodzeństwo. Dziś, być może przez to, że niedawno wyprowadziłam się z domu, który zawsze był pełen ludzi, […]

Lubię literaturę wojenną. Zarówno tę, która powstawała w czasach drugiej wojny światowej, jak i tę, która o wojnie traktuje. Wzruszają mnie życiorysy osób, które przeżyły tak traumatyczne wydarzenia, współczuję im z całego serca, a z drugiej strony, jak to pisał Wierzyński w „Dialogu przy fajce” boję się i jednocześnie mam świadomość tego, że: Nikt ich […]