Zdrada to temat, którego większość z nas woli unikać. Dlaczego? Bo kojarzy się z czymś zdecydowanie negatywnym, z cierpieniem, łzami, utratą zaufania, brakiem stabilności i wieloma innymi kwestiami.

Zdecydowanie łatwiej o niej rozmawiać, jeżeli nie dotyczy bezpośrednio nas. Ale gdyby się tak zastanowić, to właściwie każdy kiedyś ze zdradą miał do czynienia. Jest to bowiem bardzo szerokie pojęcie i chociaż pierwszym skojarzeniem, które nasuwa się na dźwięk tego słowa jest zdrada naszego partnera w sensie romantycznym, to przecież nie musi dotyczyć jedynie przyprawiania nam rogów. Zdradzić może koleżanka / kolega, przyjaciółka / przyjaciel, współpracownicy, rodzina, słowem: ktokolwiek.

I chociaż rodzajów jest całe mnóstwo, to konsekwencje są właściwie zawsze negatywne. Nie znam osoby, która ze zdrady wyniosłaby same pozytywy. Przecież ona podkopuje poczucie własnej wartości, niszczy relacje, rozbija rodziny i sprawia, że ludziom sufity walą się na głowę.

A jak na zjawisko zdrady patrzy osoba, która o psychice ludzkiej powinna wiedzieć wszystko, no dobra, PRAWIE wszystko? Esther Perel „Kocha, lubi, zdradza”. Zapraszam!

Książka składa się z czterech części:

  1. Przygotowanie gruntu.
  2. Konsekwencje.
  3. Znaczenia i motywy.
  4. Od tamtej pory.

Pierwsza z nich jest swoistym wprowadzeniem w temat. Autorka pisze o tym, że zdrada jest pojęciem niezwykle szerokim. Tak naprawdę każdy z nas co innego traktuje jak zdradę. Dla jednego seks zakończony obustronnym orgazmem jest zdradą. Ktoś inny powie, że bez szczytowania też można zdradzić. Jeszcze inny powie, że pocałunek świadczy o niewierności. A znajdą się i tacy, którzy powiedzą, że rozmowa na Facebooku czy jakimkolwiek komunikatorze również może być zdradą. I właściwie trudno się tutaj nie zgodzić. Sama w trakcie czytania o tym, zaczęłam się zastanawiać, co dla mnie byłoby równoznaczne z brakiem wierności. I przyznam, że do tej pory nie jestem pewna.

W drugiej części autorka porusza temat konsekwencji, które idą za doprawieniem komuś rogów. Pisze o tym, jak to wpływa na psychikę osoby zdradzonej, próbuje odpowiedzieć na pytanie czy są rodzaje niewierności, które sprawiają większy ból niż inne. Opowiada o reakcjach na wieść o zdradzie. Uwierz, że są bardzo różne, a utopienie samochodu w basenie, które było opisane w powieści „Babski wieczór” to kropla w morzu kreatywnych pomysłów skrzywdzonych partnerów 🙂 Czy to dobrze? I dlaczego nie? 🙂 Tego już Ci nie powiem, ale w książce odpowiedź na pewno znajdziesz.

Trzecia część skupia się na tym, dlaczego właściwie ludzie decydują się na to, żeby zdradzić swojego partnera. I znów, motywów jest całe mnóstwo, a wśród nich: poligamia, brak bliskości w związku, chęć spróbowania czegoś innego, niedopasowanie pod względem potrzeb seksualnych, przypadek, fascynacja drugą osobą, geny, przyzwyczajenia, wyjazdy służbowe i tak dalej, i tak dalej. Czy są motywy lepsze od innych? I czy biorąc pod uwagę przyczynę, można wybaczyć zdradę? Ja nie wiem, a Ty?

Wreszcie w ostatniej części Perel podsumowuje całość i rozpatruje zdradę jako coś zjawisko osadzone we współczesności. Szuka jego przyczyn, stara się nie wartościować, podejść obiektywnie.

„Kocha, lubi, zdradza” to książka, która w przystępny, choć naukowy, sposób porusza temat zdrady w związku dwojga ludzi. Autorka podchodzi do niego z wielu różnych stron, co daje czytelnikowi szeroki obraz tego… hm, zjawiska. Oprócz przyjemnego języka i niewątpliwej wiedzy merytorycznej Esther Perel przytacza całkiem sporo opowieści i anegdot, które usłyszała od swoich pacjentów, a także które zostały jej przesłane w momencie, kiedy zbierała materiały do pracy nad tym właśnie tytułem. Myślę, że właśnie te fragmenty są dla odbiorcy szczególnie ciekawe, ponieważ pokazują, jak bardzo jedna niewierność różni się od drugiej i że chociaż teraz powiemy, że my nigdy i nie ma takiej możliwości, to… życie zweryfikuje, czy nasze słowa nie zostaną obietnicą bez pokrycia.

Za udostępnienie książki dziękuję

 

Może cię zainteresować

W świecie ryczącej czterdziestki? T. Perrota, „Pani Fletcher”
Przeczytaj...
Mordercy Marines, pedofile i inni. PRZEDPREMIEROWO: „Mindhunter. Podróż w ciemność”
Przeczytaj...
O zachwycie wojną i rozczarowaniu magią, czyli podsumowanie października
Przeczytaj...
PRZEDPREMIEROWO o łowcy przestępców, J. Douglas, M. Olshaker, „Mindhunter”
Przeczytaj...
Tematyczny misz-masz, czyli podsumowanie maja
Przeczytaj...