Tag: egzemplarz recenzencki

Chociaż dzisiaj nie traktuje się tego tak poważnie jak jeszcze kilka lat wcześniej, to małżeństwo (według filozofii chrześcijańskiej) miało być czymś świętym, opartym na wzajemnej miłości, szacunku i sojuszu dwóch dusz. Małżonkowie winni sobie pomagać, wspierać się, być ze sobą na dobre, a przede wszystkim na złe. Historia pokazuje, że nie zawsze tak było, że […]

Wydawać by się mogło, że posiadanie dzieci jest kwestią naturalną. Problem pojawia się jedynie w przypadku planowania rodziny, bo trudno stwierdzić, kiedy nadejdzie ta najbardziej optymalna chwila. Część kobiet odkłada ten moment niemalże w nieskończoność, bo trzeba skończyć studia (jeden kierunek, opcjonalnie siedem), znaleźć odpowiedniego kandydata na męża i ojca (z tym bywa różnie), zwiedzić […]

Rzadko czytam książki polskich autorów. Z ust polonistki to brzmi jak herezja, ale takie są fakty. Z drugiej strony, ostatnio i tak zdarza mi się sięgnąć po coś, co wyszło spod pióra mojego rodaka czy rodaczki, bo okazuje się, że wychodzą naprawdę niezłe książki. Tylko trzeba chcieć poszukać. I nagle okaże się, że hasło „dobre, […]

Z twórczością Jacka Dehnela zetknęłam się pierwszy raz kilka lat temu, jeszcze na studiach. Profesor, który prowadził wtedy ćwiczenia z metodyki, zaproponował zajęcia w Biurze Literackim. Na miejscu zarządził, że każdy uczestnik ma się przejść i wyszukać na półkach tomik poezji, który w jakiś sposób przyciągnął jego uwagę, a następnie zapoznać się z kilkoma utworami […]

Swego czasu w internecie głośno było o krajach Arabskich za sprawą „dzieci bogatych rodziców”, które prześcigały się w dodawaniu na portale społecznościowe zdjęć obrazujących ich życie codzienne. Zasada była jedna: im dziwniej, tym lepiej, dlatego z czasem nikogo nie dziwił widok tygrysa, który przechadza się po salonie, małp, które siedzą na oparciu fotela i tym […]

Swego czasu, po lekturze „Spalonej żywcem”, byłam żywo zainteresowana książkami traktującymi o sytuacji czy prawach kobiet w państwach islamskich. Później przerzuciłam się na sytuacje kobiet w innych krajach i tak przebrnęłam przez „Białą Masajkę”, jej kontynuację – „Kwiat pustyni” i inne, mniej znane tytuły. Szybko jednak zmęczyłam się tym tematem, bo jakkolwiek bardzo współczuję tym […]

Przyznam się szczerze, że nie czytam poradników. Wychodzę z założenia, że „punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”, że ile ludzi, tyle opinii, a poza tym każdemu należy się podejście indywidualne. Zwłaszcza w kwestiach tak delikatnych jak jedzenie czy uściślając – zdrowe odżywianie. Dlatego właśnie nigdy nie kupiłam kalendarza Ewy Chodakowskiej ani żadnej innej książki, w […]