Tag: literatura polska

Lubię literaturę wojenną. Zarówno tę, która powstawała w czasach drugiej wojny światowej, jak i tę, która o wojnie traktuje. Wzruszają mnie życiorysy osób, które przeżyły tak traumatyczne wydarzenia, współczuję im z całego serca, a z drugiej strony, jak to pisał Wierzyński w „Dialogu przy fajce” boję się i jednocześnie mam świadomość tego, że: Nikt ich […]

Choroba to coś, na co właściwie nie mamy wpływu. Dlaczego właściwie? Bo w sumie czasem mamy. Wiadomo jest, że jeżeli na dworze jest pięć stopni, a my wystroimy się w letnią sukienkę (albo spodenki) i sandałki, to najpewniej złapie nas przeziębienie, zapalenie oskrzeli, płuc albo inne cholerstwo. Są jednak choroby, na które nie mamy żadnego […]

Ostatnio zarówno na moim profilu na facebooku (tutaj) jak i na stronie było dosyć cicho. To wszystko za sprawą nawału obowiązków w pracy i wyjazdu na weekend do Warszawy. Ten tydzień zapowiada się równie intensywnie, dlatego postanowiłam sięgnąć po jedną ze starszych recenzji i z nią dzisiaj do Ciebie przychodzę. Będzie krótko i zwięźle, ale […]

Kiedy wchodzę do biblioteki, automatycznie się rozluźniam. Takie są fakty. Nie wiem czy to ludzka wiedza, czy to historie zamknięte pomiędzy okładkami, czy jeszcze coś innego, ale atmosfera, która towarzyszy temu miejscu, wpływa na mnie kojąco. Nawet jeżeli nie wszystko układa się po mojej myśli, to przez te kilka minut, kiedy przechadzam się między półkami […]

Jakiś czas temu uraczyłam Cię artykułami, w których sugerowałam, jakie tytuły możesz zabrać ze sobą na wakacje. Zarówno te, które spędzisz poza domem, jak i te, w czasie których nie ruszysz się dalej niż do sklepu czy do parku. Podzieliłam je na te proste, łatwe i przyjemne (tutaj) oraz te bardziej wymagające (tutaj). Sama niewiele […]

Przychodzi taki moment w życiu człowieka, kiedy zaczyna pracę. Pierwszą, poważną, zdarza się, że w zawodzie, o którym myślał (albo marzył), a przynajmniej w takim, do którego się uczył przez jakiś czas. Ja swoją pracę zaczęłam we wrześniu, dokładnie pierwszego. Tak, jestem nauczycielką. I tak, mam teraz dwa miesiące wakacji 🙂 Kiedy doszłam do wniosku, […]

Rzadko czytam książki polskich autorów. Z ust polonistki to brzmi jak herezja, ale takie są fakty. Z drugiej strony, ostatnio i tak zdarza mi się sięgnąć po coś, co wyszło spod pióra mojego rodaka czy rodaczki, bo okazuje się, że wychodzą naprawdę niezłe książki. Tylko trzeba chcieć poszukać. I nagle okaże się, że hasło „dobre, […]

Z nazwiskiem Puzyńska pierwszy raz zetknęłam się jakiś czas temu, kiedy jako zagorzała fanka Olgi Rudnickiej, przeglądałam zdjęcia z jakichś targów książki, na których obie autorki (Puzyńska i Rudnicka) promowały swoje najnowsze powieści. Drugie podejście miało miejsce, kiedy dołączyłam do wydarzenia: Przeczytam polski kryminał w 2016 roku. Deklaracja, w moim przypadku, zobowiązująca, bo jak coś […]

Z nazwiskiem Chmielewska dosyć często miałam styczność, szczególnie w ostatnim czasie. A to ktoś zachwalał książki. A to były gdzieś na promocji. A to do gazety dołączali „gratis”. A to znowu okrzyknęli Olgę Rudnicką mianem „drugiej Chmielewskiej”. Jakiś czas temu nadszedł moment, że do limitu wypożyczeń na karcie bibliotecznej zostały mi jeszcze 2 pozycje, więc […]

Z twórczością Olgi Rudnickiej po raz pierwszy spotkałam się co najmniej 5 lat temu. Obiecałam sobie wtedy (tak, wiem, to dziwne, że to pamiętam), że przeczytam książkę polskiego autora (autorki), która nie jest lekturą szkolną. Z pewnym zacięciem poszłam do biblioteki i przechadzałam się między półkami, żeby wybrać coś, co mogłoby mnie zainteresować, a nie […]