Tag: refleksyjnie

Są takie dni w życiu, niby niepozorne, niby zwykłe, a jednak odciskają się piętnem na naszej przyszłości. Czasami jedno słowo potrafi wiele zmienić, podobnie jeden gest, w skrajnych przypadkach – spojrzenie. Przez kolejne dni, tygodnie i lata przewija się obok nas całe mnóstwo ludzi i naprawdę trudno stwierdzić od razu, kto zostanie na dłużej, kto […]

Od urodzenia mieszkam w mieście. Urodziłam się we Wrocławiu, tutaj się wychowałam, skończyłam szkoły (podstawową, gimnazjum, liceum), tutaj studiowałam i tutaj też pracuję. Uzbierało się ćwierć wieku, z małymi przerwami na wakacje i weekendowe wyjazdy. Trudno po tylu latach wyobrazić sobie życie w innym miejscu. Nie przeszkadza mi zgiełk na ulicach ani tłum ludzi, którzy […]

Wydawało mi się, że ze dwa dni temu pisałam podsumowanie listopada, a tutaj z niemałym zdumieniem uświadomiłam sobie, że najwyższa pora na to, żeby opowiedzieć Ci o tym, co przeczytałam w grudniu. Tak to właśnie jest, że z utęsknieniem czekamy na święta, bo wreszcie zjemy barszcz z uszkami, bo wolne i można odpocząć, bo prezenty […]

Niepełnosprawność jest w dzisiejszych czasach niejako tematem tabu. Powiesz, że się nie zgadzasz, że masz w swoim otoczeniu osoby, które są dotknięte takim czy innym rodzajem niepełnosprawności. Ale pomyśl przez chwilę. Urodziliśmy się w czasach, kiedy pęd za karierą, pieniądzem i szczęściem determinuje znaczną część naszego życia. Chcemy być najlepsi w tym, co robimy; chcemy […]

Kiedy wchodzę do biblioteki, automatycznie się rozluźniam. Takie są fakty. Nie wiem czy to ludzka wiedza, czy to historie zamknięte pomiędzy okładkami, czy jeszcze coś innego, ale atmosfera, która towarzyszy temu miejscu, wpływa na mnie kojąco. Nawet jeżeli nie wszystko układa się po mojej myśli, to przez te kilka minut, kiedy przechadzam się między półkami […]

Internet jest w dzisiejszych czasach nieodłącznym elementem życia. Znakomita większość z nas sprawdza maile (i facebooka) tuż przed pójściem spać i zaraz po przebudzeniu, kiedy tylko ten upiorny budzik przestanie brzęczeć, pomiędzy pierwszym a piątym ziewnięciem i przed błogosławieństwem, które zsyła pierwszy kubek kawy. Przypomnij sobie, a jeżeli nie możesz, to wyobraź sobie, jak to […]